Starszy zaczął parę dni temu i jak zwykle u niego zaczyna się problem z uszami, więc atakujemy katar czym możemy, kroplami, inhalatorem, syropami itp... Mała też ma katar i gorączkę w nocy miała, spała tak sobie, no i ja z nią podobnie. Ale dzisiaj w dzień lepiej, pewnie wieczorem znowu będzie nieciekawie... A poza tym Córcia mówi coraz więcej, powtarza mnóstwo wyrazów (czasem ciężko zrozumieć, ale i tak się cieszę z każdego wyrazu :)), mówi też sama trochę, np SIOŚ to krzesło, a A-CI-EJ to książka :) Lubi bajkę "Dobranocny Ogród", najchętniej oglądałaby ją cały czas, ale pozwalam jej tylko jeden odcinek co kilka dni. Mamy książeczki, więc w pozostałe dni oglądamy książeczki...
| Zdjęcie z internetu |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz